Kategoria
Zapobiegaj i chroń
Podkategoria
Prywatność w sieci
Rodzaj
Quiz/ test
Polish
Odpowiedni odbiorcy
Rodzina
Grupa wiekowa
Nastolatki (od 13 do 18 roku życia)
Wymagane słuchawki
Nie
Czas trwania
Do 5 minut
Poziom trudności
Poziom średniozaawansowany

Zachęta do kontaktu w internecie; przygotowanie dziecka do niewłaściwych kontaktów

Gdy miałam 15 lat, czułam się samotna; ciągle chodziłam przygnębiona. Miałam kłopoty z nawiązywaniem kontaktów; nie byłam pewna, dlaczego. W szkole mnie prześladowano, ponieważ byłam uważana za inną. Spędzałam dużo czasu w samotności. Często korzystałam z internetu i z komunikatora Blackberry (BB). Lubiłam nawiązywać nowe znajomości w sieci, ponieważ było to dla mnie łatwiejsze od rozmów w kontakcie bezpośrednim. Dzięki temu czułam się mniej samotna. Zapraszałam do znajomych nieznajome osoby – nigdy nie miałam problemów. Pewnego dnia dostałam zaproszenie na BB od nieznajomej dziewczyny; dodałam ją. Nie wiem, skąd miała mój numer; jakiś czas wcześniej podałam swój numer BB na Facebooku, zapraszając do kontaktu i do dodawania mnie do znajomych. Przez kilka dni gadałyśmy z nową znajomą o różnych rzeczach. Nawiązałyśmy więź. Po kilku dniach zauważyłam, że charakter rozmowy się zmienił. Ona stale mnie prosiła, żebym wysłała jej swoje zdjęcie nago. Nie byłam zbyt pewna siebie; miałam skłonności do podejmowania różnych działań bez rozważania przyczyn ludzkich zachowań; wysłałam jej jedno zdjęcia, nie przywiązując do tego szczególnej wagi. Ona stale prosiła o więcej zdjęć. Kiedy odmówiła, zagroziła mi, że zamieści na Facebooku zdjęcie, które wysłałam jej wcześniej. Byłam przerażona – nie chciałam, żeby zobaczyli to znajomi ani moja rodzina. Sprawa ucichła na kilka dni, więc nie sądziłam, żeby miała dalszy ciąg; po czym dowiedziałam się, że ta dziewczyna założyła na Facebooku grupę pod moim imieniem nazwiskiem – i zamieściła w grupie moje nagie zdjęcie. Nie byłyśmy znajomymi na Facebooku, ale ponieważ umieściła moje imię i nazwisko w nazwie grupy, każdy użytkownik internetu, szukający mnie po imieniu i nazwisku, trafiał na to zdjęcie. Zaczęłam dostawać masę wiadomości od osób, które widziały zdjęcie. Większość komentarzy była naprawdę okropna. Ponieważ wiele osób do mnie pisało, zaczęłam wierzyć w rzeczy, które pisały. Kilka dni później ta dziewczyna usunęła moje zdjęcie, więc myślałam, że to już koniec. Ale okazało się, że wysłała to zdjęcie do osoby z mojej rodziny, którą też dodała na BB. Zdjęcie dotarło do mojej mamy. Mama była zdenerwowana i zła. Chciała wiedzieć, kim jest ta dziewczyna. Zgłosiła sprawę na policję. Przyszedł do nas do domu funkcjonariusz wydziału dochodzeń w sprawach związanych z wykorzystywaniem i molestowaniem seksualnym i mnie przesłuchał. Policjanci wszczęli dochodzenie, skontaktowali się z administratorami Facebooka i namierzyli stronę mężczyzny, który robił podobne rzeczy innym. Czułam się jeszcze gorzej wiedząc, że zrobił mi to wszystko mężczyzna.

Kto ponosi największą winę?

Oceń to zadanie
Nie oddano żadnych głosów
Wróć do zadania